happysad - najwyżej (mir) na żywo w studio KrissqPL 2 GUITAR COVER
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (6)
,
Warszawa Palladium,
GRZEGORZNMCG poleca!
godz. 19:00.
Psują spokój moich myśli, kłują mnie w oczy.
Swą wrednością rozdrapują naturalny obraz.
Ludzka pycha nigdy jednak, nie dosięgnie słońca.
Bo ono zawsze będzie najwyżej,
Bo ono zawsze będzie najwyżej.
Dymy śmierdzących fabryk podgryzają obłoki,
A z drapaczy chmur pada deszcz samobójców.
Czerwone autobusy przemierzają brudne miasta.
Popłyniemy ulicami, tam gdzie tanie wino w szklankach.
Bo ono zawsze będzie najwyżej.
Bo ono zawsze będzie najwyżej.
Ono zawsze będzie najwyżej,
Bo ono zawsze będzie najwyżej.
Bo ono zawsze będzie najwyżej.
Bo ono zawsze będzie najwyżej. Wyrastają z ziemi kominy, wieże i kościoły, Psują spokój moich myśli, kłują mnie w oczy. Swą wrednością rozdrapują naturalny obraz. Ludzka pycha nigdy jednak, nie dosięgnie słońca. Bo ono zawsze będzie najwyżej, Bo ono zawsze będzie najwyżej. Dymy śmierdzących fabryk podgryzają obłoki, A z drapaczy chmur pada deszcz samobójców. Czerwone autobusy przemierzają brudne miasta. Popłyniemy ulicami, tam gdzie tanie wino w szklankach. Bo ono zawsze będzie najwyżej. Bo ono zawsze będzie najwyżej. Ono zawsze będzie najwyżej, Bo ono zawsze będzie najwyżej. Bo ono zawsze będzie najwyżej. Bo ono zawsze będzie najwyżej.